Przeklęte przygody

Dziennki Sir Jeana-Luca Paladyna Carcassone Wpis XXIX

W końcu mogliśmy wziąć udział w balu bez przeszkód. Udało nam się poznać kilka wpływowych osób między innymi czarodziejkę z Kolegium Metalu – ambasador Imperium (cóż za wymierzony nietakt!) oraz jednego z doradców Króla, który wyznaczył mi zadanie wybadania niektórych szlachciców oraz zebrania możliwie dużego poparcia dla reform, które pozwoliłyby na powstanie stanu średniego. Mam swoje wątpliwości co do kodyfikowania takiego prawa ale dobry władca powinien pozwolić swoim poddanym się rozwijać, a z ekonomicznego punktu widzenia mieszczanie zapewnią zastrzyk świeżego złota do skarbca królestwa. Jednak Ci, którzy poparliby reformę stanowią mniej więcej połowę, to oznacza ciężką przeprawę, jeśli Król zdecyduje się na ten krok, możliwe, że nawet wybuchnie wojna domowa. Mam nadzieję, że do tego jednak nie dojdzie i szlachta zaakceptuje wolę Króla, tak jak powinna. Zobaczymy co przyniesie przyszłość. Ja i moja drużyna ruszamy jednak w dalszą drogę, zbyt długo zabawiliśmy w Carcassone i czas nam na szlak, do LaMansionTaal. W poszukiwaniu mocy, która pozwala nieumarłym chodzić po świecie bez udziału nekromanty.

Comments

Witold_Fiore_Hess g0trrI

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.